Rodzicielska złość – co z tym zrobić?

Część 2, 01.09.2018

Złość a zachowanie dziecka – co na nie wpływa?

W większości przypadków to nie zachowanie dziecka jest problemem – problematyczne są Twoje reakcje na konkretne zachowanie. Zdaniem psychologów dzieci nie określają sobie celu w taki sposób „dzisiaj – gdy tylko się obudzę – z całych sił i przez cały dzień postaram się zamęczyć tatę/mamę”.

Psychologowie zachęcają: uświadom sobie, że złość to Twoja reakcja na konkretne zachowanie dziecka. Te zachowania mogą być różne. Raz może Cię złościć to, że zwracasz dziecku uwagę, że prosisz o coś, a ono nie reaguje. Kiedy indziej irytuje Cię, że dziecko głośno krzyczy, gdy czegoś mu odmawiasz. A kolejnego dnia denerwuje Cię, że dziecko bałagani w domu, słucha głośnej muzyki, za wolno się ubiera, kłóci i bije się z rodzeństwem czy marudzi. Zanim dowiesz się, jakie są sposoby radzenia sobie ze złością, poznaj przyczyny zachowania dziecka.

Na zachowanie dziecka wpływają cztery główne czynniki:

  1. temperament,
  2. wiek i związany z tym etap rozwoju,
  3. potrzeby i wypracowane sposoby ich zaspokajania,
  4. wzmocnienie w podtrzymaniu niewłaściwych zachowań.

Temperament dziecka

Temperament dziecka – mówiąc potocznie – określa, jakie ono jest. Na to składa się kilka cech. Każde dziecko ma swój niepowtarzalny „zestaw” tych cech.

Zastanów się, w jakim stopniu poszczególne cechy uwidaczniają się w Twoim dziecku:

  • poziom aktywności,
  • usposobienie,
  • ciekawość/wycofanie,
  • rytm życia,
  • elastyczność,
  • próg wrażliwości,
  • siła reakcji,
  • koncentracja uwagi,
  • wytrwałość.

Jedno dziecko jest wesołe i energiczne, a inne – spokojne. Jedno jest przekorne, a inne – uległe. Jedno dziecko łatwo dostosowuje się do nowych sytuacji, a innemu przychodzi to trudno. Jedno potrafi się skoncentrować, a inne łatwo się rozprasza. Można podać mnóstwo takich przykładów.

Dopasowanie temperamentów rodzica i dziecka ma ogromny wpływ na ich relację. Jeśli Twoje dziecko jest inne niż Ty, tym bardziej będzie Cię złościć. Zapamiętaj, że temperament nie jest ani dobry, ani zły. To taka sama cecha, jak kolor oczu. Dziecko z innym temperamentem niż Twój nie musi robić Ci na złość. Przyznasz, że już ta myśl wprowadza spokój do rozważań o własnej złości.

Wiek dziecka a zachowania

Każdy wiek dziecka charakteryzuje się pewnymi typowymi zachowaniami:

  • Rok: egocentryzm, walka o autonomię,
  • 2 lata: manifestowanie potrzeb, trudność w podejmowaniu decyzji, brak kontroli nad emocjami,
  • 3 lata: robienie wszystkiego z rodzicami, rosnąca świadomość indywidualności i odrębności,
  • 4 lata: rozchwiane emocje, odróżnianie fikcji od faktów,
  • 5 lat: niechęć do nowości, szukanie bliskości rodziców,
  • 6 lat: niezdecydowanie, przeżywanie przegranych i krytyki,
  • 7 lat: wycofanie, obserwacja świata, szybkie obrażanie się,
  • 8 lat: towarzyskość, zwracanie na siebie uwagi,
  • 9 lat: zwrot w kierunku swoich spraw, robienie wszystkiego po swojemu, bunt przeciwko rodzicom,
  • Nastolatek: podkreślanie niezależności, jednocześnie podatność na presję rówieśniczą, krytycyzm w stosunku do dorosłych.

Miej świadomość tego, że dziecko zachowuje się tak, jak wynika to z jego wieku i etapu rozwoju. Weź pod uwagę również to, że możesz się zwyczajnie mylić. Zakładasz, że Twoje dziecko powinno już coś umieć robić lub zachowywać się w pewien sposób, a ono tego nie robi. Jeśli każesz 3-latkowi zawiązać sznurowadła, on tego nie zrobi, bo…po prostu tego jeszcze nie umie. Teoretycznie 7-latek powinien już umieć wiązać sznurowadła. Czy stanie się coś złego, jeśli Twoje dziecko będzie wiązać sznurowadła trochę później, w wielu 8 albo 9 lat? Pamiętaj, że Twoje dziecko rozwija się w swoim tempie.

Zrozumienie, że dziecko zachowuje się stosownie do wieku i etapu rozwoju, przynosi wielu rodzicom ulgę. Mi na pewno ulżyło, gdy zdałam sobie z tego sprawę.

Potrzeby dziecka

Dziecko chce czuć się ważne dla swoich rodziców – to jego najważniejsza potrzeba.  Dlatego bacznie obserwuje, jak może zdobyć akceptację rodziców i próbuje ją osiągnąć różnymi sposobami.

Jednym ze sposobów jest pomaganie przy pracach domowych. W ten sposób dziecko wnosi wkład we wspólne rodzinne życie. Gdy rodzicie to dostrzegą i docenią, dziecko poczuje się ważne i przynależne do rodziny.

Gdy pozytywny wkład w życie rodziny nie przynosi efektu, to znaczy gdy rodzic nie dostrzega starań dziecka, dziecko nie czuje się ważne. Co robi? Momentalnie wyciąga wniosek „aha, muszę zwrócić na siebie uwagę w inny sposób”. Zranione i złe dziecko szuka „odwetu”. Spróbuje sprawić przykrość rodzicom, wierząc, że w ten sposób zyska na znaczeniu w rodzinie. Najczęściej dzieje się to poprzez tzw. złe zachowanie lub zdobycie władzy, na przykład negowanie próśb rodziców. Na takie zachowania rodzice na pewno zwrócą uwagę!

Oprócz najważniejszej potrzeby – bycia ważnym w rodzinie – dziecko potrzebuje wielu innych rzeczy, takich jak: sen, jedzenie, przytulanie, bezpieczeństwo. Te potrzeby zmieniają się z każdym rokiem i przekładają się na zachowanie dziecka. Gdy małe dziecko jest senne, będzie marudzić. Gdy  jest głodne, będzie zniecierpliwione i poirytowane (nieważne, w jakim wieku).

Wzmocnienie niepożądanych zachowań dziecka – o co w tym chodzi?

Zastanów się, jak reagujesz na uciążliwe zachowanie Twojego dziecka. Czy krzyczysz, czy dajesz karę, automatycznie wybuchasz złością lub nawet dajesz klapsa? Chociaż trudno Ci tak o tym myśleć w danym momencie, Twoje reakcje są przejawem zwrócenia uwagi na dziecko. Bystry obserwator – Twoje dziecko – widzi w Twoich reakcjach zainteresowanie jego osobą. Dlatego będzie powtarzać te zachowania, by kolejny raz „otrzymać w prezencie” Twoją uwagę. Jeśli nie chcesz wzmacniać tego poczucia, naucz się ignorować niepożądane zachowania. Dostrzegaj i doceń pozytywne działania dziecka – uśmiechnij się, skiń głową, zrób „łapkę w górę”, powiedz coś miłego.

Jak radzić sobie ze złością? Co zrobić, by nie wybuchnąć?

Jeszcze raz powtórzę, że masz prawo odczuwać złość. Radzenie sobie ze złością nie polega na tym, by ją powstrzymywać, tylko by wyrażać ją w taki sposób by nie krzywdzić innych. Najlepiej jest ją wyładowywać po trochu, unikając gwałtownego wybuchu. Dzięki temu uda Ci się nie zranić dziecka. W sytuacjach konfliktowych pomocny będzie Ci też odpowiedni język.

Pierwszy krok to zmiana sposobu myślenia o zachowaniu dziecka – to pomoże Ci zmienić swój sposób postępowania. W efekcie zmienisz też sposób komunikowania się z dzieckiem i reakcje na jego zachowanie.

Zmiana sposobu myślenia o zachowaniu dziecka

Twoje „myśli-zapalniki” – wyzwalacze złości – powodują, że zapominasz o rzeczywistych przyczynach zachowania dziecka, czyli o tych czterech czynnikach, które już opisałam (temperament, wiek, potrzeby, wzmocnienie). Zamiast tego przypisujesz dziecku złą intencję, wyolbrzymiasz problem i negatywnie oceniasz dziecko, a to wszystko prowokuje do wybuchów złości.

Opiszę Ci to na przykładzie – załóżmy, że dziecko robi coś bez Twojej zgody. Typowe „myśli-zapalniki” mogą być takie:

  • przypisujesz złą intencję: „Dobrze wiesz, że nie wolno tak robić, a to robisz, czyli robisz mi na złość!”
  • wyolbrzymiasz problem: „Nienawidzę, gdy tak robisz!”
  • negatywnie oceniasz dziecko: „Jesteś nieposłuszny i niegrzeczny!

Przypomnij sobie, jakie czynniki mogą wpływać na zachowanie dziecka.

  • Temperament – aktywne dzieci, które mają rozproszoną uwagę, mogą nie zapamiętać Twojego zakazu.
  • Zachowanie typowe dla wieku – rosnąca niezależność sprawia, że dziecko jeszcze mocniej testuje granice rodzica.
  • Potrzeby i sposoby ich zaspokajania – jeśli potrzeby dziecka nie są zaspokojone, może ono walczyć o władzę. Podważając Twój autorytet i robiąc coś bez Twojej zgody, dziecko dodaje sobie znaczenia w rodzinie.
  • Wzmocnienie – Twój wybuch złości daje zainteresowanie dziecku. Jest ono, oczywiście, Jest to jednak zainteresowanie, którego pragnie dziecko.

Jak radzić sobie z pojawiającymi się „myślami-zapalnikami”?

Znajdź zdanie-myśl, która w momencie złości zastopuje Cię, by nie wybuchnąć. Musi to być zdanie, które Ciebie przekonuje.

Napisz to zdanie na kartce. Przyklej ją w widocznym miejscu, np. do lustra czy do lodówki. Miej tę kartkę na widoku.

Jakie mogą być te przykładowe zdania?
– To minie. Dzieci muszą przejść przez ten etap rozwoju.
– Takie zachowanie jest naturalne dla dzieci w tym wieku.
– Nie bierz tego poważnie. Trzeba to potraktować z humorem.
– To po prostu zwyczajna impulsywność dziecka.
– Ono nie ma zamiaru robić mi przykrości. Po prostu próbuje poradzić sobie ze swoim problemem
.
– Po prostu zignoruj to. Możesz to zrobić. Nie musisz się złościć.

Możesz skorzystać z przykładowego zdania. Możesz wymyślić swoje, które pasuje do Ciebie i Twojego dziecka. Uwierz w to zdanie-myśl i używaj go na co dzień.

Zmiana sposobu postępowania

Gdy panuje nad Tobą stres, nie jesteś w stanie zmienić sposobu postępowania. Zadbaj o chwile dla siebie i „naładuj swoje baterie”. Wtedy dużo łatwiej będzie Ci się powstrzymać i zastosować poniższe sposoby w sytuacji, która Cię „wkurza”.

Te sposoby to:
– powiedz sobie: „Spokojnie. Dasz radę.”
– skieruj uwagę na oddech –> zastosuj wdech nosem i wydech ustami,
– odwróć na chwilę wzrok od irytującej Cię sceny,
– jeżeli czujesz duże wzburzenie, możesz na chwilę wyjść z pokoju i dać sobie czas na „ochłonięcie”.

Jak zmienić sposób komunikowania się z dzieckiem?

Pamiętaj, że Twoje dziecko w danym momencie nie zawsze będzie robić to, czego Ty chcesz. Dlaczego? Musi wystarczyć Ci odpowiedź, że tak po prostu  jest i nie ma co z tym walczyć 
Co możesz więc zrobić? Dać dziecku jasny komunikat.
Ja czuję…(opis Twoich odczuć), kiedy robisz…(opis zachowania dziecka), ponieważ…(uzasadnienie). Chcę, żebyś…(Twoje oczekiwania).

Przykład 1: „Jestem zła, kiedy bijesz swojego brata, ponieważ to jest małe dziecko i nie rozumie, że ma zostawić Twoje zabawki w spokoju. Boję się, że możesz zrobić mu krzywdę. Jeżeli nie chcesz, żeby zabierał Ci zabawki, to mnie zawołaj, a ja go stąd zabiorę. Nie chcę, żebyś go bił.”

Przykład 2: „Denerwuję się (ja), gdy widzę, że leżysz, a w Twoim pokoju jest bałagan. Posprzątaj, proszę, rzeczy z podłogi i łóżka.”

Wiem, że zmiana jest trudna, ale wiem też, że jest możliwa. Ja też przeszłam tę drogę. Zaczynałam od mamy, która kilka razy dziennie krzyczała i wybuchała złością do mamy, której zdarza się wybuchać złością co najwyżej raz w tygodniu. Dla mnie to ogromny postęp!

Trwałe zmiany potrzebują czasu. Jeśli zmienisz swoje zachowanie, także dzieci zauważą tę zmianę i zaczną inaczej reagować. Rozpoznawanie i radzenie sobie z emocjami to jak nauka chodzenia, upadki są normalną sprawą. Mimo, że pracujesz nad sobą, zdarzy Ci się wybuch złości – nie skupiaj się nad jego rozpamiętywaniem. Jeśli tak się stanie, pomyśl jak ten błąd naprawić. Jesteś tylko człowiekiem i możesz mieć gorszy dzień. Możesz być zmęczona, poirytowana. Ważne, byś wiedziała, co robić dalej.

Co zrobić, gdy złość spowoduje wybuch?

Mimo, że nie chciałaś, to się stało i już! W takiej sytuacji przeproś dziecko. Przeprosiny to oznaka Twojej dojrzałości, a nie słabościW ten sposób uczysz dziecko, że może popełniać błędy, ale musi też je naprawić.

Pamiętaj, że dziecko jest jak lustro. Twoje zachowania w stosunku do dziecka znajdą odbicie w jego  zachowaniach w stosunku do Ciebie. Gdy nie wiem jak postąpić, przypominam sobie tę zasadę. Zastanawiam się, jak chciałabym być potraktowana przez moje dzieci w przyszłości. Chciałabym, aby mnie przeprosiły, gdy sprawią mi przykrość. Chciałabym, aby wyjaśniły skąd się wzięło ich zachowanie i przyznały przede mną (i samymi sobą), dlaczego tak postąpiły.

Masz prawo denerwować się i złościć. Nie wiń siebie i nie przepraszaj za to, co czujesz. Przeproś dziecko za swoją reakcję czy zachowanie, które oceniasz jako niewłaściwe dla sytuacji. Na pewno przeproś za krzyki, wyzwiska czy uderzenie. Wytłumacz,  dlaczego tak zareagowałaś. Dzieci wiele mogą zrozumieć, jeśli je traktujemy z szacunkiem. Nawet to, że miałaś ciężki dzień, bo zdenerwował Cię szef  czy że okropnie boli Cię głowa. Zawsze mów prawdę, bo dzieci – jako bystrzy obserwatorzy – szybko wyczuwają fałsz.

Interesuje Cię kurs on-line:

Kary i konsekwencje – czy powinno się karać dzieci?

Webinar

Może Ci się podobać również