Rodzicielska złość – co z tym zrobić?

Część 1, 01.09.2018

Skąd bierze się złość na dziecko, skoro je kochasz i chcesz dla niego jak najlepiej? Przecież dajesz z siebie wszystko, dbasz o jego zdrowie, o czas na wspólną zabawę, troszczysz się o nie i opiekujesz. Nie wyobrażasz sobie, że ktoś mógłby zrobić mu krzywdę, jesteś w stanie chronić je za wszelką cenę.

Pewnie pomyślisz – tak właśnie jest, to ta dobra strona rodzicielstwa. Niestety, bywa też tak, że brakuje Ci cierpliwości, a drobne rzeczy wyprowadzają Cię z równowagi. Wybuchasz, a potem masz do siebie żal. Może nawet płaczesz, że nie potrafisz nad sobą zapanować?

Wieczorem, patrząc na swoje śpiące dziecko obiecujesz sobie, że jutro będzie lepiej, że się powstrzymasz i będziesz wzorem rodzica.

Znasz to? Ja – tak. Ja też byłam takim „przypadkiem”.

Opisując swój przykład chcę dodać Ci wiary w to, że zmiana jest możliwa. Nie będę obiecywać Ci, że to jest łatwe. Każda zmiana wymaga czasu i energii. Tylko wtedy może stać się trwałą zmianą.

Pamiętaj, że złość to Twoja emocja i masz prawo ją czuć. Chodzi o zmianę sposobu wyrażania złości. Rób to tak, by nie ranić innych. To oznacza, że z  Twojego „repertuaru zachowań” powinny zniknąć: ubliżanie, zawstydzanie, wyzywanie czy bicie.

Złość rodzicielska – moja historia

Na początku mojego rodzicielstwa byłam wiecznie sfrustrowanym i zmęczonym rodzicem. Złościłam się i wybuchałam praktycznie codziennie.

Powody były różne: rano dzieci za wolno się ubierały, wieczorem nie chciały pójść spać, hałasowały, jęczały i marudziły, nie chciały jeść, coś rozlały, coś zepsuły…itd.

W pewnym momencie miałam dość tego, jak się zachowuję! Stwierdziłam, że chcę reagować na te sytuacje inaczej – nie przez złość. Zaczęłam szukać pomocy. Czytałam książki i artykuły, chodziłam na warsztaty dla rodziców.

Dzisiaj, po kilku latach pracy nad sobą, chcę podzielić się z Tobą wiedzą, którą zdobyłam.
Dlatego zaczęłam działać jako Współczesny Rodzic. Pragnę pomagać Tobie – rodzicowi, który chce się rozwijać. Dam Ci dostęp do wiedzy i przestrzeń, dzięki której możesz dokonać trwałej i rzeczywistej przemiany. Możesz stać się świadomym, skutecznym rodzicem, który kocha i wymaga. Kocha, czyli buduje relacje oparte na miłości, szacunku i akceptacji. Wymaga, czyli stawia granice –  uczy zasad i norm.

Zanim dowiesz się, jak sobie radzić ze złością, zastanów się, dlaczego złościsz się na dziecko.

Złość – skąd się bierze jej wybuch?

Przestawię Ci listę tych powodów. Możesz do nich dopisać także swoje – wtedy ta lista będzie bardziej osobista.

  • Rodzicielstwo to zajęcie, z którego nie możesz się „zwolnić”. To oznacza, że wykonujesz je 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. To zrozumiałe, że w tym czasie złość może się pojawić, a Ty się z nią zmagasz.
  • Złość to bardzo silna emocja, którą trudno kontrolować.
  • Jeśli skrywasz i kontrolujesz złość, paradoksalnie zyskuje ona na sile i wtedy wybuchasz jak bomba atomowa.
  • Złość to często „przykrywka” dla innych niechcianych emocji, np. smutku, frustracji, rozczarowania. W tej sytuacji zachowanie dziecka stanowi „wyzwalacz” czy „zapalnik” złości.
  • Jeśli ogólnie słabo lub wcale nie radzisz sobie ze złością, zachowanie dziecka tym bardziej „pociągnie” Cię w stronę wybuchu.
  • Główną funkcją złości jest rozładowanie stresu. Jeśli stres kumuluje się w Tobie od jakiegoś czasu, po wybuchu złości organizm w pierwszym momencie czuje ulgę. Można powiedzieć, że to Twój organizm „prowokuje Cię” do tego wybuchu, aby uwolnić się od stresu.
  • Dzieci codziennie testują „granice wytrzymałości” rodziców. Mają do tego szerokie spektrum zachowań: bałaganią, hałasują, potrzebują uwagi, przeszkadzają, gdy jesteśmy zajęci, nie odpowiadają na pytania, ignorują obowiązki.

Złość a zachowanie dziecka – co na nie wpływa?

W większości przypadków to nie zachowanie dziecka jest problemem – problematyczne są Twoje reakcje na konkretne zachowanie. Zdaniem psychologów dzieci nie określają sobie celu w taki sposób „dzisiaj – gdy tylko się obudzę – z całych sił i przez cały dzień postaram się zamęczyć tatę/mamę”.

Psychologowie zachęcają: uświadom sobie, że złość to Twoja reakcja na konkretne zachowanie dziecka. Te zachowania mogą być różne. Raz może Cię złościć to, że zwracasz dziecku uwagę, że prosisz o coś, a ono nie reaguje. Kiedy indziej irytuje Cię, że dziecko głośno krzyczy, gdy czegoś mu odmawiasz. A kolejnego dnia denerwuje Cię, że dziecko bałagani w domu, słucha głośnej muzyki, za wolno się ubiera, kłóci i bije się z rodzeństwem czy marudzi. Zanim dowiesz się, jakie są sposoby radzenia sobie ze złością, poznaj przyczyny zachowania dziecka.

Przeczytasz o tym w drugiej części artykułu.

Interesuje Cię kurs on-line:

Rodzicielska złość - co z tym zrobić?

Kurs

Może Ci się podobać również